Gdy tylko się pojawiają robię z nimi makaron, robię z nich sos do naleśników z serem, piękę ciasto drożdżowe i posypuje nimi wierzch i oczywiście zajadam się nimi bez dodatków i bez opamiętania... mowa o truskawkach. W poszukiwania pomysłu na deser z truskawkami nie sposób przejść obojętnie obok przepisu na tartę z truskawkami ze wspaniałego blogu kulinarnego kwestiasmaku.com. Polecam:)


Składniki:

Kruchy spód:

200 g mąki
2 - 3 łyżki cukru pudru
100 g zimnego masła
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Krem mascarpone:

1/2 kg sera mascarpone, schłodzonego
5 łyżek cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 szklanki śmietanki kremowej 30%, bardzo zimnej

Truskawki z malinowym syropem:

1/2 kg truskawek
5 łyżek konfitury malinowej
3 - 4 łyżki soku z cytryny

Wykonanie:

Kruchy spód:

Przesianą mąkę, cukier puder i pokrojone na kawałki masło włożyć do misy miksera i miksować mieszadłem aż z ciasta zrobią się okruszki (można też posiekać masło z mąką na stolnicy). Dodać jajko oraz wanilię i jeszcze chwilę miksować aż składniki zaczną się łączyć (ciasto można też zagnieść ręcznie). Ulepić kulę z ciasta, zawinąć w przeźroczystą folię i włożyć do lodówki na 1/2 godziny.

Piekarnik nagrzać do 180oC. Rozwałkować ciasto na podsypanej mąką stolnicy na około 3 mm placek. Aby wałek nie przyklejał się do ciasta, można je przykryć przeźroczystą folią. Zawinąć ciasto na wałek i przenieść je do formy na tartę o średnicy 24 cm. Ciastem wyłożyć dno i boki formy. Przyciąć wystające brzegi ciasta.
Spód tarty dokładnie podziurkować widelcem i wstawić ją do lodówki na 1/2 godziny. Tartę przykryć papierem do pieczenia i obciążyć (ja wysypałam orzechy włoskie). Piec przez 15 minut. Zdjąć papier i pozostawiając część obciążenia, piec tartę przez kolejne 8 - 10 minut, aż się lekko zrumieni. Ostudzić w formie.


Krem mascarpone:

Ser mascarpone wymieszać z cukrem i wanilią, a następnie z ubitą na bardzo sztywną pianę śmietanką kremową. Krem wyłożyć na spód tarty.

Przed samym podaniem na krem wyłożyć truskawki w syropie.
Truskawki z malinowym syropem: truskawki opłukać i oderwać szypułki, przekroić na połówki. Konfiturę podgrzać, wymieszać z sokiem z cytryny, ostudzić i połączyć z truskawkami. Jeśli tartę będziemy przechowywać dłużej, najlepiej nie wykładać truskawek od razu, tylko zrobić to dopiero przed samym podaniem, np. już na talerzykach, na odkrojonych kawałkach ciasta. Zapobiegnie to namoczeniu kruchego spodu sokami. Przyznam, że mi i mężowi najbardziej smakowała na drugi dzień:)