Postanowiłam wypróbować kolejny przepis z książki Nigelli i powiem tak - mi smakowało ... mężowi nie:( Zaletą tego dania jest fakt że jest szybkie w wykonaniu.



 

Składniki na 2-4 porcje:
szczypta szafranu
250 ml wrzątku
4 łyżeczki oliwy czosnkowej (użyłam zwykłej)
6 dymek, pokrojonych na cienkie plasterki (użyłam jednej dużej cebuli)
1/2 łyżeczki suszonego estragonu
125 ml wytrawnego wermutu lub białego wina
1 mała puszka (227 g) krojonych pomidorów (tj. 1/2 zwykłej puszki, ja użyłam całej przez co danie wyszło trochę jak zupa)
1 łyżeczka soli morskiej w płatkach albo 1/2 łyżeczki miałkiej soli lub do smaku
400-500 g mrożonej mieszanki owoców morza
pieprz do smaku
świeże zioła, do podania (według uznania)

Wykonanie:

Wrzuć szafran do kubka lub miseczki i zalej 250 ml wrzątku.
Rozgrzej oliwę czosnkową w dużym płaskim rondlu o grubym dnie, wrzuć dymkę i suszony estragon i smaż na średnim ogniu minutę czy dwie.

Wlej wermut (lub wino) i gotuj minutę, potem dodaj szafran wraz z wodą, następnie pomidory i poczekaj, aż się zagotuje. Wsyp połowę wymienionej wyżej ilości soli.

Podkręć ogień do maksimum, wrzuć mrożone owoce morza i doprowadź do wrzenia, potem zmniejsz ogień na średni i gotuj, aż owoce morza będą gotowe, co powinno potrwać 3-4 minuty (lub według zaleceń na opakowaniu).

Dopraw pieprzem do smaku i jeśli trzeba, dodaj resztę soli, posyp ziołami, jeżeli masz ochotę, i podawaj z chrupiącym chlebem do maczania w smakowitym sosie.