Prosty sernik na zimno, który zachwyca smakiem truskawek również zimą :) urzekła mnie prostota jego wykonania i smak który wydawołoby się powinien kosztować więcej czasu w kuchni a tu taka niespodzianka. Do zrobienia nawet z dwójką dzieciaczków -  wiem co mówię :):):) Przepis zaczerpnięty ze strony Kwestia Smaku nie został przeze mnie w żaden sposób zmodyfikowany i dobrze bo jest idealny !!!

sernik na zimno

Składniki:

Spód:

  • 170 g (1 opakowanie) kruchych ciastek maślanych, deserowych (użyłam herbatników kokosowych Łakotki)
  • 70 g roztopionego masła 

     

Masa:

  • 500 g mascarpone
  • 1 szklanka cukru (lub mniej jeśli lubimy mniej słodkie)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego  lub 2 łyżki cukru wanilinowego
  • 1 galaretka truskawkowa ugotowana w 250 ml wody zamiast 500 ml + dodatkowo 1 czubata łyżka żelatyny
  • 300 g truskawek (świeżych lub mrożonych) zmiksowanych + opcjonalnie (w sezonie) 100 g świeżych truskawek pokrojonych lub rozgniecionych widelcem
  • 250-300 ml śmietany kremówki 30%, zimnej, do ubijania
  • wafelek kokosowy (typu Princessa biała) starty na tarce

 

Wykonanie:

Dno tortownicy o średnicy około 24cm wyłożyć dokładnie pokruszonymi (rozdrobnionymi) ciastkami wymieszanymi z roztopionym masłem, ugnieść i uklepać spód i wstawić tortownicę do lodówki.

Mascarpone wyłożyć do miski, dodać cukier, aromat lub cukier waniliowy i przez chwilę razem zmiksować.

Galaretkę razem z żelatyną wsypać do wrzącej wody (250 ml), dokładnie rozpuścić a następnie ostudzić (przelać do czystego garnka lub miski, wstawić do zimnej wody). Do galaretki dodać zmiksowane truskawki i wymieszać.


Zimną śmietanę ubić na idealnie sztywną pianę, dodać masę serową oraz mus truskawkowy, wszystko zmiksować na jednolitą masę na małych obrotach miksera, wmieszać pokrojone truskawki jeśli ich używamy. Wylać na spód z ciastek i wyrównać powierzchnię. Wstawić do lodówki do stężenia (około 2 - 3 godziny). Deser trzymamy w lodówce bez przykrycia.


Po stężeniu sernika obkroić go nożem wkoło tortownicy, zdjąć obręcz, boki obłożyć startym na tarce (na dużych oczkach) wafelkiem. 

Wierzch ozdobiłam zrobioną dodatkowo galaretką truskawkową wymieszaną z odrobiną truskawek, które zostały mi po rozmrożeniu.

    sernik na zimno