Na dobre rozpoczęcie sezonu śliwkowego:) Przepis zaczerpnięty ze zbieranych przez mamę latami wycinków z gazety Przyjaciółka. Smacznego:)



Składniki na 2 porcje:


1/2 kg ziemniaków
100 g mąki pszennej
1 jajko
sól
200 g śliwek
1/4 szklanki bułki tartej
2 łyżki masła
cukier i cynamon do posypania

Wykonanie:

Ziemniaki ugotować, przepuścić przez praskę lub utłuc, dodać mąkę, szczyptę soli, jajko i szybko zarobić jednolite ciasto. Śliwki przekroić na pół (jeśli są duże to jeszcze na pół), usunąć pestki. Ciasto podzielić na kawałki (będzie się kleiło, można dodać jeszcze trochę mąki ale nie za dużo) i formować placuszki, zawijać w nie śliwki i skleić brzegi. Zagotować 3 l wody z dwoma łyżkami oleju i szczyptą soli. Do gotującej się wody włożyć knedle, gotować jeszcze kilka minut od ponownego zagotowania. Wyjąć ugotowane knedle łyżką cedzakową. Na patelni podrumienić bułkę tartą, dodać masło i w zasmażce obtoczyć knedle. Podać posypane odrobiną cukru i cynamonu. Można też nie obtaczać knedli w bułce tartej i podawać polane jogurtem naturalnym lub śmietaną, posypane cukrem.