Szukacie czegoś rozgrzewającego gdy mróz za oknem??? Nie ma nic lepszego niż gorąca zupka :) Wcześniej nie lubiłam przyrządzać zup gdyż wydawało mi się, że dobra zupa wymaga wieleczasu spędzonego w kuchni - nic bardziej mylnego w wypadku kapuśniaczka. Polecam i życzę smacznego.

Przepis znaleziony na blogu Wielkie Żarcie dodany przez użytkownika niebieska-różyczka.

Składniki:

6 ziemniaków
1/2 pora
1 duża marchewka
1 średnia cebula
kawałek selera
30 dkg kwaszonej kapusty lekko kwaśnej
1 kawałek kiełbasy toruńskiej lub wg uznania
ząbek czosnku
listek laurowy
4 plasterki boczku wędzonego(chudego)
łyżeczka majeranku
1/2 łyżeczki kminku
łyżka mąki
vegeta +pieprz
łyżka tłuszczu

Wykonanie:

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, zalać wodą.
Dodać pokrojonego pora, oraz startą marchewkę i selera.
Wrzucić listek laurowy, ząbek czosnku, łyżkę vegety(nie solić) gotować do miękkości ziemniaków.
Gdy zupa się gotuje, kroimy w kosteczkę cebulę, kiełbasę i boczek.
Wszystko przesmażamy na łyżce oleju.
Do miękkich ziemniaków wkładamy przesiekaną drobno kapustę kwaszoną, majeranek, kminek i skwarki z patelni(tłuszcz zostawiamy na patelni) 
Gotujemy wszystko okolo 10 minut.
Z łyżki mąki i pozostałego tluszczu, robimy złotą zasmażkę i wlewamy do zupy.
Mieszamy i gotujemy jeszcze chwilkę.