Pyszny francuski deser idealny zarówno na ciepło jak i na zimno.
Inspiracja pochodzi z książki „Kuchnia francuska” autorstwa Sary Woodword.

 

Składniki na 6 porcji:

300 ml mleka 3,2%
600 g wiśni (lub czereśni)
180 g mąki pszennej
100 g cukru pudru
szczypta soli
50 g masła
4 duże dobrze ubite jajka
Opcjonalnie można dodać kilka kropli aromatu waniliowego lub migdałowego

Wykonanie:

Mleko gotujemy do momentu rozpoczęcia wrzenia. Jeśli powstał kożuch delikatnie go usuwamy i odstawiamy mleko do ostudzenia. Włączamy piekarnik i ustawiamy temperaturę na 180oC. Naczynie żaroodporne smarujemy masłem i wysypujemy równomiernie wiśniami. Wiśnie możemy pozostawić niedrylowane dzięki czemu uzyskujemy delikatny migdałowy posmak i zachowujemy ich kształt. Możemy je również wydrylować i posypać delikatnie cukrem pudrem lub cukrem waniliowym czy też migdałowym cukrem waniliowym. Do głębokiego naczynia przesiewamy mąkę, cukier i sól. Wlewamy ubite jajka. Powoli wlewamy roztopione masło i jeszcze ciepłe mleko. Ucieramy ciasto do momentu powstania gładkiej masy, którą wylewamy na wiśnie. Ciasto pieczemy około 45 minut, do momentu aż ciasto się zetnie i nabierze złocistobrązowego koloru. Żeby ciasto po wyjęciu z piekarnika za bardzo nie opadło ostatnie lekko uchylamy drzwiczki piekarnika podczas ostatnich 5 minut pieczenia. Ciasto podajemy na ciepło lub ostudzone, posypane cukrem pudrem lub z bitą śmietaną. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam smacznego - bon appétit!