Inspiracją do zrobienia ciasta był dla mnie przepis na "Ciasto waniliowe z owocami kandyzowanymi" z książki "Kuchnia Śródziemnomorska" wydawnictwa Olesiejuk.
Choć kojarzy się z Bożym Narodzeniem lub Wielkanocą nie zabierałabym przyjemności z jedzenia tego ciasta w innych porach roku. Jego zaletą jest to, że po owinięciu w folię i włożeniu do lodówki będzie smaczne również na trzeci dzień od pieczenia.



                                                                                                                                                   Składniki na 12-15 porcji:


około 220 g owoców kandyzowanych (pomarańcza, cytryna, wiśnia) kupionych lub samodzielnie zrobionych (przepis poniżej)
85 g mielonych migdałów
drobno starta skórka z jednej cytryny
170 g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
175 g margaryny
cukier waniliowy zrobiony przez umieszczenie posiekanej jednej laski wanili w słoiku ze 175 g cukru pudru. Jeżeli nie mamy dostępu do laski wanilii możemy w przepisie wykorzystać 150 g cukru pudru i 16 g cukru waniliowego.
Pół łyżeczki aromotu waniliowego
3 jajka
szczypta soli
cukier puder do posypania

Owoce kandyzowane
Przygotuj:

1 dużą pomarańczę lub 2 mniejsze
1 dużą cytrynę
1 limetkę
Latem możemy dodać kilka pozbawionych pestek wiśni


Wykonanie:

Owoce kandyzowane:

Owoce kroimi na 8 części, następnie z każdej z nich delikatnie wycinamy skórkę. Skrupulatnie oczyszczamy kawałki z białej wartwy podskórnej, która nadałaby gorzki smak. Gdy już mamy przygotowane oczyszczone skórki parzymy je wrzątkiem poprzez wrzucenie na mniej niż 1 minutę do garczka z wrzącą wodą. Sparzone skórki osączamy i odkładamy. W tym czasie do garnka wlewamy 250 ml wody i chwilę gotujemy aż woda zrobi się ciepła. Wtedy wsypujemy do niej 500 g cukru pudru i mieszamy aż do rozpuszczenia. Przygotowany w ten sposób syrop doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i wrzucamy skórki. Na małym ogniu gotujemy 30 minut. Potem odstawiamy na kilka godzin. Po tym czasie wyciągamy owoce otrząsając je z syropu na talerz wyłożony folią aluminiową i czekamy aż troche obeschną. W ten sposób przygotowane owoce kroimi w kostkę. Jest to nieco uproszczony sposób kandyzowania owoców, w celu uzyskania jeszcze lepszych efektów należałoby nie gotować owoców w syropie a jedynie je w nim zanurzyć i trzymać jeden dzień po czym wyjąć je, jeszcze raz zagotować syrop i włożyć do niego owoce. Po upływie kolejnych 24 godzin jeszcze raz proces powtórzyć.

Ciasto:

Prostokątna blaszkę do pieczenia o długości 25 cm smarujemy margaryną i wykładamy papierem do pieczenia. Posiekane owoce kandyzowane i migdały mieszamy ze skórką z cytryny i 2 łyżkami mąki. Margarynę ucieramy z cukrem dodając kolejno po 1 jajku.
Dodajemy aromat waniliowy i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i szczypta soli. Wszystko ucieramy na niskich obrotach. Następnie łączymy z owocami i migdałami. (Nie ucieramy tylko mieszamy łyżką). Masę przekładamy do formy i przykrywamy folią aluminiową. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 1800C. Po upływie około 40 minut sprawdzamy czy włożony w ciasto patyczek już jest suchy. Jeśli nie kontynuujemy pieczenie co jakiś czas sprawdzając. Upieczone i wystudzone ciasto wyjmujemy z formy i posypujemy cukrem pudrem.