Szybko polecam ciasteczka z masłem orzechowym i czekoladą. Są diabelsko proste i anielskie w smaku - do zrobienia nawet z małym pomocniekim biegającym po kuchni w chodziku i wołającym "mamamamamama..." Przepis znaleziony na wspaniałym blogu Mała Cukierenka. Zdjęcia robione w biegu (zanim iasteczka znikną ... a raczej zostaną pożarte ...)

Składniki (z podwójnej porcji wyszło mi około 30 sztuk różnej wielkości :)):
130g mąki
1 płaska łyżeczka sody
szczypta soli
110g miękkiego masła
120g masła orzechowego
2/3 szklanki jasnego brązowego cukru
1 jajko
aromat waniliowy
50g płatków owsianych
100g grubo poszatkowanej czekolady lub groszków czekoladowych (ja dodałam pół na pół gorzkiej i mlecznej)

Wykonanie:

Wymieszać razem mąkę, sodę i sól.

W drugiej misce miksować przez około 3 minuty masło orzechowe, masło, cukier i parę kropli aromatu waniliowego. Dodać jajko i przez chwilę ucierać.

Wsypać mąkę i wymieszać mikserem na najniższych obrotach. Dodać płatki owsiane i czekoladę.

Z ciasta formować rękami kulki, układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko spłaszczać. Piec w temperaturze 160oC na funkcji termoobieg przez około 12 minut.

PS proszę się nie martwić jeśli ciasteczka w dzień wypieku są twarde -  na drugi dzień rozpływają się w ustach.