Z okazji Dnia Ojca zrobiliśmy wspólnie z moim małym pomocnikiem torcika :) Prosty i szybciutki polecam wszystkim. Przepis pochodzi z blogu Mała Cukierenka.

 

Składniki (na tortownicę o średnicy 24 cm):


Spód:
160g mąki
100g zimnego masła
1 łyżka cukru pudru
1 jajko
szczypta soli


Masa serowa:
500g czereśni + kilka do ozdoby
1kg mielonego sera (jak na sernik)
100g śmietany 12%
130g cukru pudru
1 opakowanie cukru waniliowego
7 łyżeczek żelatyny
100g mlecznej czekolady

 

Wykonanie:

Składniki na spód szybko ze sobą zagnieść i ciasto wstawić na 30 minut do lodówki.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzonym ciastem wylepić dno, ponakłuwać widelcem i blaszkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 1900C na funkcji góra-dół. Piec przez około 25 minut. Po wyjęciu z piekarnika odstawić do ostygnięcia.

Czereśnie umyć i wydrylować (z wyjątkiem tych do ozdoby).

 Żelatynę włożyć do garnuszka i zalać niewielką ilością wody (około 1/3 szklanki wody), aby napęczniała.

Ser wymieszać mikserem z cukrem pudrem, cukrem waniliowym, śmietaną.

Napęczniałą żelatynę podgrzewać, mieszając, aż się rozpuści. Zdjąć z ognia.

Do sera dodać żelatynę i energicznie wymieszać mikserem. Dodać czereśnie i wymieszać łyżką. Masę z owocami przełożyć na upieczony spód w tortownicy, wyrównać i wstawić do lodówki na parę godzin.

Czekoladę roztopić na parze i ozdobić nią wierzch sernika i poukładać czereśnie.

Można też kupić kolorowe pisaki do ozdabiania ciast i wykonać dedykację tak jak ja to uczyniłam :)

Smacznego:)